Okręt podwodny Hajen

Przed Muzeum Marynarki Wojennej stoi pierwszy okręt podwodny szwedzkiej floty. Nazywa się Hajen (Rekin) i został zwodowany już w 1904 roku. Chociaż właściwie nie jest to okręt podwodny.

Na początku XX wieku parlament szwedzki zadecydował, że szwedzka flota ma mieć swój pierwszy okręt podwodny. Kilka lat później Hajen zobaczył światło dzienne w stoczni Marynarki Wojennej w Sztokholmie. Okręt przypominający kształtem kroplę wyposażony był w silnik elektryczny do napędu podwodnego oraz silnik naftowy, którym ładowane miały być akumulatory.

Hajen wyposażony był w trzy torpedy i było to jego jedyne uzbrojenie. Opowieść, która równie dobrze może być prawdą, mówi o tym, że kapitan sypiał w rurowej wyrzutni torpedy. Odsłania to nieco prawdę o wygodach panujących na pierwszym szwedzkim okręcie podwodnym, którego załoga składała się z 18 osób.

Okręt podwodny czy nie?

Mimo że Hajen nazywany jest okrętem podwodnym, właściwie nim nie jest w dosłownym tego słowa znaczeniu. Jest to raczej okręt nurkujący, gdyż mógł przebywać pod wodą zaledwie przez kilka minut.

Dziś ten prawdziwy klejnot możecie zobaczyć przed budynkiem Muzeum Marynarki Wojennej w Karlskronie. Mała, lecz istotna cząstka szwedzkiej historii morskiej.